niedziela, 15 czerwca 2014

Rozmowa z dietetykiem

W cenę naszego karnetu na siłownię wchodzi również opieka dietetyka. W piątek miałam więcej czasu po treningu i postanowiłam z tego skorzystać. Ostatnio czułam, że moja dieta szwankuje, nie przywiązuję należytej uwagi do tego co jem. Miałam nadzieję, że rozmowa z dietetyczką pomoże mi wrócić na odpowiednie tory.

Źródło
Dietetyczka poprosiła mnie, żebym opowiedziała co zwykle jem i o której. Do każdego posiłku dostałam komentarz i kilka rad. A oto one:
  • Jem 4 posiłki i to niezły wynik. Ale powinnam jeść nawet 5-6 ze względu na chorą tarczycę. Dzięki temu metabolizm się lepiej rozbuja. Mam to stopniowo wprowadzać w życie, np. posiłek nr 2 lub 3 podzielić na dwie porcje.
  • Wywalić z diety bułki żytnie, za dużo w nich mąki pszennej. Przerzucić się na chlebek żytni i pod żadnym pozorem nie jeść pieczywa na kolację.
  • Owsianka na śniadanie to super pomysł, ale powinnam zmniejszyć porcję o jedną łyżkę płatków i zastąpić ją orzechami. Pistacje i migdały już kupione. Truskawki i czereśnie to świetny dodatek, gorzej z dojrzałymi bananami.
  • 3 pierwsze posiłki powinny zawierać węgle takie jak brązowy ryż, kasza, pieczywo pełnoziarniste. Potem chude mięsko, jajka i warzywka.
  • Powinnam komponować posiłki z produktów o niskim i średnim indeksie glikemicznym, dostałam wykaz takich produktów.
  • Dostałam też rozpiskę tygodniowej diety, żeby zorientować się jakiego rodzaju posiłki komponować.
  • Pani kazała nie przejmować się zastojami, bo to normalne. Nie zniechęcać się, ćwiczyć, dietkować i będzie okej.
  • Żeby nie było efektu jojo powinnam gubić ok. 3 kg na miesiąc.










A Wy korzystaliście kiedyś z usług dietetyka? Jak efekty?
M.

6 komentarzy:

  1. Wcześniej blogerka, teraz videoblogerka! Zapraszam do subskrypcji mojego kanału na YouTube ;) https://www.youtube.com/user/CatherinessTV

    Z góry dziękuję ;**

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie efekt był taki :
    400zł wyparowało, a efektów nie było, nauczyłam się że tak naprawde to od nas zależy efekt, ja popełniłam błąd bo myślałam że zapłace i już po wszystkim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to miałam w cenie karnetu na siłkę, stwierdziłam, że nic nie stracę.

      Usuń
  3. czekam na efekty kochana !! nie poddawaj sie i bedzie dobrze :) fajnie ze poszlas poradzic sie kogos z wiedza na ten temat :) proud of u :)
    u mnie tez nowosci :) wpadnij

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, na pewno dam znać jak mi idzie i czy są efekty :)

      Usuń
  4. Fajna sprawa, konsultacje u dietetyka :) ja na razie sama komponuję posiłki i bazuję na tym, co przeczytałam w internecie - i jakoś leci! :)

    OdpowiedzUsuń