piątek, 8 maja 2015

Humor biblioteczny na Dzień Bibliotekarza

8 maja obchodzimy Dzień bibliotekarza i Bibliotek. Dlatego wpadłyśmy na pomysł, żeby podzielić się z Wami kilkoma tekstami czytelników. Pewnie nie dla każdego będzie to zabawne, ale może choć kilka osób rozśmieszy :) A więc zaczynamy! Starałyśmy się podzielić teksty tematycznie.

Biedny student

- Zwrot po terminie. Do zapłaty 1, 50 zł.

- No i po obiedzie.
*
Zakładanie karty do Wolnego Dostępu.

- Za pół roku, to ile pani mówi, 10 zł? Ale nie, na trzy dni, bo chleb muszę kupić.

Podpisywanie obiegówki. W budynku obok znajduje się kwestura uniwersytetu, w której trzeba ją podbić.

- Czy można podbić kartę okręgową i czy nie mam braków?
*
 - Dzień dobry, czy można u Państwa podpisać OBWODÓWKĘ?
*
 - Gdzie jest kwesta?
*
- Dzień dobry, gdzie jest  Kwesturium?
*
- A ten kwestur to gdzie?

Płacenie kar.

- Słodko się u was kary płaci!
*
 - Ooo, mój pierwszy mandat!
*
- Do zapłaty 8,50 zł.

- Ojej, tak od razu, bezpośrednio? Może chociaż najpierw nr telefonu?

Dzieci

(Pani Pracownik w ciąży zwraca książki) Czy to wszystko już z mojego konta? Czy mogę już iść rodzić?
*
Oprowadzanie dzieci klasy II. Wiola pyta może znajdziecie książkę w kat. kartkowym

- Kto napisał Szewczyka Dratewkę?

- Autor książki.
- Może pani z tej książki skorzystać w czytelni.

- A kto mi dziecko z przedszkola odbierze?

Poszukiwanie książek

 - Interesują mnie wiersze Tuwima.

- Trzeba samodzielnie szukać w katalogu albo poprosić o pomoc w Oddziale Informacji Naukowej.

- A pani nie jest oddziałem informacji?

- Nie, ja jestem wypożyczalnią.
*
 - Chciałabym autobiografię tego co napisał Goriana. A tą autobiografię napisał John, a ten co ją napisał to chyba White.

(chodziło o biografię Oscara Wilde, który napisał Portret Doriana Graya)
*
- Dzień dobry, dostanę książkę Gniewek?

- A to jest jakaś bajka?

- Koszmarek, to prawo rzeczowe na egzamin.

Aktywacja konta bibliotecznego

Student wypełnia deklarację

-  Proszę wpisać adres zamieszkania, ulicę  miejscowość i kod pocztowy

Student:  blok nr 12/7  koło komisariatu policji.
*
- Chciałam aktywować kod kreskowy.

*
- Dzień dobry. Chciałam wyrobić kartę na legitymację. Jestem na pierwszym roku i nie ogarniam.
*
- Może Pan wpisać kod pocztowy na deklaracji.

- A co, będzie mi Pani wysyłać pocztówki?
*
Wypełniając deklarację.
- A adres e-mail czy analogowy?
*

Bibliotekarka: 5 zł poproszę.

(dłuuuga pauza, było słychać świerszcze jak w kreskówkach)
Studentka: Jaki złoty pień?

Student z problemami/pytaniami

Telefon

- Dzień dobry. Czy mogę odebrać książki za kolegę, bo jest chory?

- Czy może Pan podać nazwisko kolegi?

- Chwileczkę. [Jak ty masz na nazwisko?]
*
 - A co to jest katalog?
*
- Przepraszam bardzo, ale zabrakło sygnatur. (chodziło o rewersy)
*
- Czy może mi Pani przedłużyć książki, bo w domu próbowałem i nic mi nie wyszło.

- A dlaczego panu nic nie wyszło?

- Nie wiem, widocznie niezbyt rozgarnięty jestem.
*
- A do której to coś jest czynne?

- „To coś” to biblioteka i jest czynna do 19.
*
- Gdzie jest biblioteka?
*
- Może Pan coś jeszcze wypożyczy?
- Nie dziękuję, nie jestem przyzwyczajony do książek, zacznę od tej jednej.
*
- Chciałam doładować kartę miejską (i wielkie zdziwienie, że się nie da).
*
- Czy mogę założyć drugą kartę, żeby móc wypożyczać więcej książek?
*
- A nie wie Pani na jakim wydziale ja studiuję?

Nazwisko patrona. Nasza biblioteka nosi imię Jerzego Giedroycia.

Telefon.
- Czy dodzwoniłam się do Biblioteki Uniwersyteckiej imienia Giertycha?
*
Do wypożyczalni wchodzi jakaś staruszka. Przy ladzie stał też student, miał właśnie wychodzić.
Staruszka: Dzień dobry. Bo ja tak tu przechodziłam i zobaczyłam nazwisko Giedroyc. Kto to był?
Zaczynam Pani tłumaczyć, posiłkuję się Wikipedią, żeby żadnego faktu nie przekręcić. Staruszka zwraca się do wychodzącego studenta:
- Ale proszę nie wychodzić! Czy Pan wie kto to był? (przestraszony student zaprzecza) To ma Pan tu stać i słuchać, Pan też się czegoś dowie.
Skończyłam się produkować, Pani z fochem:
- Czuję się nieusatysfakcjonowana taką informacją. (do studenta) Może Pan już iść.
Władcza babcia.

A Wy mieliście jakieś zabawne przygody w bibliotece?
M. i E.

5 komentarzy:

  1. Ostatnio pan chciał się dowiedzieć jakie są koszty założenia kolektorów słonecznych :))

    OdpowiedzUsuń
  2. nominowałam Was do wzięcia udziału w Liebster Blog Award :)
    http://malinoweciasteczka.blogspot.com/2015/05/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Te żarty ze studentami takie prawdziwe.. haha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaak, w zeszłym tygodniu jakaś studenta zapytała mnie czy nie wiem przypadkiem na jakim wydziale ona studiuje...

      Usuń