piątek, 30 sierpnia 2013

6 x 6 czyli 36 książek z całego świata!

Ostatnio dużo czasu poświęcamy naszemu ciału, a co z duszą? Chyba nie ma lepszego pomysłu na dopieszczenie duszy jak dobra książka. I nie mówię tego wyłącznie ze względu na uprawiany przeze mnie zawód ;)

Zainspirowana artykułem na stronie LubimyCzytac.pl postanowiłam podjąć małe wyzwanie książkowe (dużo skromniejsze niż Ann Morgan). Chciałabym przeczytać po 6 książek z każdego kontynentu czyli np. 6 europejskich, 6 azjatyckich itd. W sumie 36 książek. 
Ogólne zasady są mniej więcej takie: 
Nie ograniczam się czasowo do końca roku (bo w tym roku czeka mnie dużo pracy nad moją niedokończoną magisterką), poza tym takie ograniczenie odbierze mi przyjemność z czytania.
Nie będę z góry określać tytułów czy autorów, zacznę od tego co pierwsze wpadnie w moje ręce. Stety/niestety będę uzależniona w dużej mierze od bibliotek w regionie :) Mogę jednak obiecać, że będę starała się wybierać tytuły klasyczne lub popularne dla danego kraju, bo wydaje mi się że tak najlepiej poznam jego kulturę.
Nie biorę pod uwagę książek już przeze mnie przeczytanych, bo byłoby to małe oszustwo ;) Po każdym przeczytanym tytule podzielę się z Wami krótką recenzją.

Przyznam szczerze, że najczęściej czytam pozycje z literatury amerykańskiej i skandynawskiej, oczywiście nie robię tego specjalnie, po prostu jakoś tak wychodzi. Jeszcze na studiach na literaturze powszechnej przerabialiśmy całą masę książek uważanych za sztampowe dla konkretnego kraju i teraz troszkę brakuje mi tego rozeznania. 
Czas zabrać się za poprawę mojego czytelniczego obycia i zrzucić okowy amerykańskiej kultury masowej ;)
Moją czytelniczą wyprawę dookoła świata postanowiłam zacząć od Australii i Oceanii, jako małe przedłużenie wakacji.
Po przeszukaniu katalogu Biblioteki Narodowej wybrałam sobie kilka interesujących mnie pozycji:
- Lista Schindlera - wiem, że to wstyd ale nie czytałam,
- Ptaki ciernistych krzewów - klasyk ;)
- Złodziejka książek - podobno mają kręcić film,
- Dożywotnie zesłanie,
- Mam łóżko z racuchów, 
- Voss,
- Lecimy w kulki,
- Domowy poradnik umierania,
- Żona myśliwego,
- Dziewczyna z wybrzeża,
- Kolor herbaty,
- Twarze w wodzie,
Celowo wybrałam większą ilość książek, bo jak pisałam nie wiem jakie będą dostępne w bibliotece :)
Zaskoczeniem dla mnie było to, że Trudi Canavan pochodzi z Australii. Chyba nikomu bliżej nie muszę przedstawiać dorobku tej autorki. Ja ze swojej strony raczej nie czytam fantastyki, więc Trylogia Czarnego Maga nie zagości w moim projekcie ;)
W tym zestawieniu brakuje pewnie kilku klasyków, być może je przegapiłam w katalogu. Jeśli uważacie, że pominęłam coś ważnego, to koniecznie dajcie mi znać ;)


Trzymajcie kciuki!
P.S. A może ktoś chce się przyłączyć? ;)

E. 

8 komentarzy:

  1. Bardzo fajne wyzwanie, dołączam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Złodziejka książek to jedna z lepszych pozycji, którą miałam przyjemność czytać. Po skończeniu byłam zachwycona i bardzo lubię wracać do tej książki.
    Pomysł poznawania literatury z różnych zakątków świata? Dla mnie bomba :) Muszę poważnie się zastanowić czy nie przyłączyć się do tej propozycji!

    OdpowiedzUsuń
  3. genialny pomysł... ja ostatnio zauważyłam właśnie że zamknęłam się w literaturze anglosaskiej, niekiedy sięgam po skandynawską i hiszpańską, ale azjatycka czy afrykanska to dla mnie totalna egzotyka. chyba się podłączę ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. pomysł świetny, bardzo pomaga w rozszerzaniu horyzontów :) przyłączyć bym się przyłączyła, ale gorzej z realizacją takiego czegoś, pierwszy rok studiów wzywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kreatywna jesteś :D Powodzenia życzę :D

    Reprezentuje refleksje na temat fit blogów..Liczę na wsparcie, opinie i obecność => www.dzisiejsza-nadzieja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj,
    chciałbym Cię ( jako twórcę tego bloga ) oraz Twoich gości zaprosić na portal blogbook.pl, który jest pierwszym w sieci serwisem zbierającym w jednym miejscu blogi i posty.

    Ideą i celem stworzenia tego serwisu jest zebranie jak największej ilości blogów i przedstawienie ich w prostej i przystępnej formie dla czytelników,
    aby w jednym miejscu mogli czytać posty z różnych dziedzin nauki, życia, sportu itp.

    Mam nadzieję, że też weźmiesz udział w tej akcji i Twój blog dołączy do tego grona, a Tobie pozwoli zwiększyć rozpoznawalność oraz oglądalność Twoich wpisów.
    Zarejestruj się ( 1 minuta ) i w „Profil”->”Twoje blogi” dodaj swój blog. I tyle. Reszta dzieje się automatycznie.

    Serdecznie zapraszam i wierzę, że już niedługo przeczytam Twoje posty na blogbook.pl.

    Co zyskujesz na dodaniu swojego bloga ?
    1) dotarcie ze swoim blogiem do osób czytających inne blogi,
    2) darmową reklamę poprzez „Blog dnia” oraz „Post dnia” na Blogbook.pl oraz Facebook.pl,
    3) Twój blog i posty mają więcej linków bezpośrednich, a więc pozycjonowanie google,
    4) wszystkie posty i blogi są otwierane bezpośrednio na stronie domowej, a więc statystyki,

    Pozdrawiam i pozostaję do dyspozycji w przypadku pytań lub wątpliwości

    Michał Ludczyński

    www.blogbook.pl


    PS.
    Projekt jest całkowicie prywatny i darmowy

    OdpowiedzUsuń
  7. zachecila mnie jeszcze ta lista polecam

    http://fat-slayer.blogspot.com/2013/09/100-ksiazek-ktore-trzeba-przeczytac-wg.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Ambitnie, nie powiem :) Z ciekawości przeliczyłam ile z nich przeczytałam, wyszło niechlubne 17 :( Chyba też się zabiorę za tą listę ;) Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń