wtorek, 25 listopada 2014

Jillian Michaels Body Revolution czyli czas wrócić do ćwiczeń!

Niestety od dłuższego czasu przestałam ćwiczyć, przestałam biegać, a moja dieta to wzloty i upadki. Cały dzień staram się trzymać "racjonalnego odżywiania", a wieczorem albo kolejnego dnia już odpuszczam. Czas znowu wziąć się za siebie i zewrzeć poślady! Żeby nie było, że po ślubie kobieta naprawdę robi się gruba.. :)

Najlepszym sposobem na ruszenie coraz większego zada to ćwiczenia z Jillian Michaels - poprzednio podziałało, to i teraz podziała! Ma mi w tym pomóc jej program Body Revolution. Jeśli jakimś cudem ktoś jeszcze o nim nie słyszał, to zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku reklamowego:


Zatem mój plan na lepszą sylwetkę jest taki:
  • BR 4 razy w tygodniu.
  • Dance Central lub Your Shape raz w tygodniu.
  • Bieg raz w tygodniu. Jeśli temperatura nie będzie pozwalała, to zastąpię go którymś z powyższych.
  • Jeden dzień odpoczynku - zawsze w weekend.
  • Do tego dieta oczywiście: rezygnacja z pieczywa, makaronów i ziemniaków. Wprowadzenie dużej ilości warzyw (owoców nie lubię), picie dużej ilości wody. 5 posiłków dziennie. Tu żadnej rewolucji nie ma :) 
Proste? Akurat, jakby to było takie proste, to cały glob chodziłby w rozmiarze 36 :) Ale jeśli będę miała jakieś wątpliwości, to obejrzę ten filmik:


Może ktoś by coś dodał do mojego masterplanu? Może o czymś zapomniałam albo nie przemyślałam?

Trzymajcie kciuki.
E.

4 komentarze:

  1. Poowdzenia w wytrwaniu w postanowieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ćwiczyć ciągle i systematycznie, żeby nie trzeba było wracać tylko kontynuować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam styczności z tym programem
    Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  4. Najważniejesz to mieć samozaparcie i odpowiednia motywaje. :) Trzymam kciuki za Ciebie. :)

    OdpowiedzUsuń